Nowością jest moja fryzura, która mogłaby sugerować romans z nożyczkami u fryzjera, jednak na taki radykalny krok jest za wcześnie. Włosy po zrolowaniu przy twarzy, na dole spiełam gumką, a następnie zawinęłam pod spód i upięłam spinkami. Myślę nawet o takiej siateczce.




Sukienka w stylu lat 50 - szyta
Niewidoczna petticoat - szyta
Sweterek - sh
Buty - (moje ukochane) Ryłko
Pasek - sh
Torebka - Jacqueline riu
Za plener posłużył nam Zamek w Starych Tarnowicach.
A tu bonusowe zdjęcie z okularami z Restyle

I love dress in the style of the 50, but unfortunately I'm afraid of sewing machines. Fortunately, my seamstress could with the material purchased for pennies, sewed this beautiful dress.
New is my haircut, not yet cut, only shortened by half with pins. Maybe I think of net on the hair in a retro style