środa, 22 grudnia 2010

Przedświąteczne przygotowania

A ja tam lubię święta. Potrafię zamknąć uszy na "świąteczne" piosenki, tłumy da się przeżyć. Lubię dekorację, lubię śnieg, lubię kupować prezenty. A jaka jest atmosfera to zależy od nas. Ot co.

Wyglądać też trzeba. Dlatego główną rolę zagra bluzka kupiona w secondhandzie jeszcze latem. Jest błyszcząca, jest wiązana, jest elegancka, jest retro. I kosztowała 1,46 zł. Taniej nie będzie.


18 komentarzy:

  1. Fajnie tylko proponowałbym "odsznurować" górę bluzki,delikatnie rozchylić dekolt,a wypełnienie uzupełnić np chustą z Twojego postu "Ostatki"
    http://pani-kokardka.blogspot.com/2010/09/ostatki.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluzka jest piękna. A Tobie w niej bardzo do twarzy.
    Róż tak ładnie rozświetla cerę.
    mumin

    OdpowiedzUsuń
  3. @Mariusz - to też dobra opcja, tylko musiałabym coś zrobić ze sznureczkami żeby nie dyndały :)

    @playcool - dziękuję :) chyba jestem skazana na róż, bo pełno go wokół mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Super koszula, pieknie będziesz wyglądać na Święta. Ach i ja też lubię coałe to szaleństwo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chociaż nie jestem wielką fanką satyny, to w tym wydaniu mi się podoba. I to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nice shiny and romantic blouse. Perfect for chrismas.

    OdpowiedzUsuń
  7. zapraszam do udziału w moim konkursie

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem na tak - zdecydowanie udał Ci się łup w SH!

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny kolor i w ogóle piękna ta bluzka:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. I taki zakup można nazwać właśnie Zdobyczą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładna fryzura:) Tylko jak się ją robi? Z chęcią się nauczę

    OdpowiedzUsuń
  12. @Krywulka - dziękuję :) myślałam o tym kiedyś, żeby zrobić notkę z moimi fryzurami :)
    włosy dzielę na pół, zaczynam je delikatnie skręcać, aby powstał rulonik, potem robię z tego gniazdko, które przypinam zwykłymi żabkami

    OdpowiedzUsuń