Mam nadzieję, że nie! Że taka piękna pogoda jeszcze potrwa, a początek roku akademickiego będzie umilony taką temperaturą, natężeniem słońca i siłą wiatru. Uwielbiam taką jesień - też pod względem modowym. Żakiety, apaszki, miłe sweterki, grubsze rajstopy.
Dziś w roli głównej dawny maminy, a obecnie mój żakiet w pepitkę. Ciężko było mi do niego dobrać resztę, bo z czarną spódnicą był jakiś smutny i zbyt elegancki. Za to z różem się bardzo polubił. I oczywiście babcina torebka.
Spódnica - Reserved
Żakiet - Vintage
Buty - Piazza
Apaszka - Z szafy
sobota, 25 września 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
świetny zestaw!!! torebka i butki - cudo:))
OdpowiedzUsuńCiuchy same w sobie są ok , ale połączone w tym zestawie dodają ci minimum 20 lat.
OdpowiedzUsuńA postarzanie strojem nie jest fajne :(
fajnie, torebka świetna
OdpowiedzUsuńładna torebka!:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie
http://jasiek-wardrobe.blogspot.com/
bardzo mi się buty podobają, a żakiet- cudo!
OdpowiedzUsuń@playcool - może faktycznie odrobinę za staro. Pomyślę nad inną fryzurą do tego stroju :)
OdpowiedzUsuńOh I love your jacket! :)
OdpowiedzUsuńOoo, bardzo mi sie podoba!
OdpowiedzUsuń